Forum ASG  grupa Michalin i okolice Strona Główna ASG grupa Michalin i okolice
Forum ziooomków z okolic co sobie lubią postrzelać
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Sajt Shamo, "man-hunt" na "49-tym" :)
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ASG grupa Michalin i okolice Strona Główna -> RELACJE ZE STRZELANEK ORAZ ZDJECIA WSZELAKIE
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Chochol
Ojciec Założyciel
Ojciec Założyciel



Dołączył: 05 Cze 2006
Posty: 2022
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Michalin of course

PostWysłany: Sob 19:28, 13 Wrz 2008    Temat postu: Sajt Shamo, "man-hunt" na "49-tym" :)

Strzelaneczka wyszła dość sprawnie nawet jak na granie w Wwie. 3 auta, a na miejscu zastaliśmy... dwie inne drużyny. Jakoś się sajtem podzieliliśmy i hajda - najpierw flagi pomiędzy domkami działkowymi w totalnym buszu; zbieranie owoców wszelakich w czasie rund itp. Grilla Bliźniak team jak zwykle rozstawił, nawet wizytująca nas policja była bardzo miła. Dzień jak w raju. Ale ale - żeby tego było mało ni stąd ni z owąd wypadło dwóch takich co księżyca szukali z krzaków. Po krótkim zapoznaniu, czyli kiedy dowiedzieli się, że gramy do 250 fps rzucili nam "wyzwanie"

"To możemy tak zagrać, że my we 2óch (320 i 380 fps bodajże) pójdziemy gdzieś tam i zaczekamy na Was"

Upewniliśmy się, czy chcą grać we 2óch na nas wszystkich, ale chcieli. Sam najpierw uznałem, że to nuda będzie, ale jakoś drużyna mnie przekonała Wink

Chłopaki z "49-go rekonesans składu" poszli a myśmy liczyli 3 minuty.

No i teraz; jak powinna wyglądać taka runda:

Idziemy, a oni gdzieś skampieni. Pierwszą serią kładą kilku naszych, reszta się rozprasza. Tłuką po krzakach aż zdejmą ile się da, osłaniają się wzajemnie itp, a my próbujemy podejść. Koniec końców zakładałem jednak, że wygramy ze sporymi stratami.

A jak wyglądała runda?

Już od początku wszyscy się przekrzykiwali kto zdobędzie fraga na "obcych". Te 3 minuty dłużyły się wszystkim strasznie, Niczy dzielnie pilnował uczciwości. W końcu ruszyliśmy. Rundy nie ma co opisywać dalej. Tyralierą, nikt od nas nie dostał; dwaj chojracy zdjęci. Przez kogo? Oczywiście przez naszych dwóch statsiarzy Wink Kowal i Seba po fragu złapali za co dostaną odznaczonko specjalnie udekorowane, a pozostali biorący udział standardowe.

Ta runda była jedynie drobną atrakcją, ale miło widzieć jak każdorazowo ludzie myślą "oni nie mają takich fajnych mundurów ani broni, sklepiemy bez problemu", a potem dostają wpierdziel Twisted Evil

Tak czy siak dalej graliśmy na garażach - bardzo fajny sajt, chyba nigdzie indziej takich gór nie ma jak nasypy na tych fortach. Rozgrywka nabrała smaku wertykalnego Smile

Masa dobrych akcji, ale to potem.

Dla mnie najmilszym zaskoczeniem były zmasowane wizyty dzisiaj ekipy oldschoolowej; Burgunt i Johnny się pojawili pierwszy raz od spokojnie roku, no i Mikuś z wakacji wrócił do strzelanek.

Strzelanka miooodzio!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Roddy
Sierżant
Sierżant



Dołączył: 29 Mar 2008
Posty: 143
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Radość stolica reszta okolica :)

PostWysłany: Nie 14:28, 14 Wrz 2008    Temat postu:

coś nikt nic nie pisze to ja coś wyskrobię...ogólnie strzelanka zacna,ciekawy sajcik na a co najważniejsze dla większości był to nowy sajt a wiadomo że na takich gra się najlepiej.Strzelaliśmy się długo,do tego jeszcze mogliśmy sobie popatrzeć na pr0 ekipy i nawet z 2 wymiataczami pograć...nie podobało mi się tylko akcja jak jedna z pr0 ekip przechodziła sobie górą fortu i ostrzelała kowala jak graliśmy rundkę,kolesie musieli być naprawdę z siebie dumni że "zabili" jednego z naszych,w końcu to nie lada wyczyn Smile
No i jeszcze dodam że ogródki działkowe z tymi zdewastowanymi domkami były fajniejsze od garażów i zdecydowanie za krótko tam pogralismy o !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Chochol
Ojciec Założyciel
Ojciec Założyciel



Dołączył: 05 Cze 2006
Posty: 2022
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Michalin of course

PostWysłany: Nie 14:35, 14 Wrz 2008    Temat postu:

Ekipa strzelająca z góry to jakieś cioty były i nie warto o nich mówić. Niestety Bozia poskąpiła niektórym rozumków i tyle. Współczuć im należy, bo urodzili się kalekami. A następnym razem na sajt wezmę po prostu wiatrówkę i zobaczymy wtedy kto będzie do kogo strzelał Laughing

Rzeczywiście za mało trochę domków graliśmy; wydaje mi się że to z braku scenariusza jakiegoś konkretnego. Następnym razem zanim się tam wybierzemy to przygotujemy cosik na kształt. Czyszczenie wietnamskich wiosek, czy inny przemarsz przez tereny wroga trzeba tam grać a nie standardową wyżynankę.

No i pisać ludziska - czyżby znów Wam klawiatury los odebrał Question


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Roddy
Sierżant
Sierżant



Dołączył: 29 Mar 2008
Posty: 143
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Radość stolica reszta okolica :)

PostWysłany: Nie 14:49, 14 Wrz 2008    Temat postu:

Czyszczenie wietnamskich wiosek...LOL trzeba to koniecznie zagrać

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Roddy dnia Nie 14:51, 14 Wrz 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elvis
Starszy Kapral
Starszy Kapral



Dołączył: 04 Lip 2008
Posty: 82
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Wietnamu. Operacja tet.

PostWysłany: Nie 16:41, 14 Wrz 2008    Temat postu:

No i TAK
Strzelanka rewelacja od A do Z Very Happy
dużo godzin, dużo kulek, dużo biegania, dużo skradania, dużo adrenaliny, dużo smiechu... i w ogóle wszystkiego dużo Very Happy Twisted Evil Cool
No i początek świetny, szczególnie te ogródki działkowe, szkoda, że dłużej tam nie zostaliśmy Surprised nie było żadnych reguł, systematyczności ani schematów... mnie trochę przypominało to jednak Wietnam, szcególnie, kiedy robiło się pochmurno i siąpił deszczyk Very Happy jak jakaś opustoszała w trakcie wojny Kambodżańska wioska Razz i wszędzie wysokie krzaki...
Garaże też nie najgorsze, ale to jednak nie to samo, chociaż wszyscy dalej się świetnie bawiliśmy.

Nie zapomnę akcji, kiedy broniliśmy flagi przy bunkrze, zastawiłem się jakimiś drzwiami od szafy niczym tarczą balistyczną stojąc bokiem do garażu i mając wał za plecami Cool wyglądam i widzę jak Niczy z ekipą idą wzdłuż fortu w moją stonę, nie domyslają się że tu jestem Twisted Evil Shocked ...
... i nagle słyszę jak ktoś zeskakuje z garażu mi gdzieś za plecami, dalej będąc za "tarczą" odwracam broń w tym kierunku i celuję w winkiel, zza rogu wychyla się Chochoł, już widzę jak zdziwony mysiał być wycelowanym w niego coltem Cool wciskam spust i... PSSSssyyyy cały gaz "uciekł" mi z broni Confused Shocked A Chochoł z odedchnieniem i niemal usmiechając się powiedział -Nie żyjesz- Rolling Eyes ale miałeś farta Smile

Innym razem pilnowałem flagi leżącej na skrzyżowaniu głownym, położyłem się na tyłach garaży od strony fosy i wału -Tędy zawsze idą- myslę sobie, dwie drózki do pilnowania... i nie pomyliłem się, jakieś 2-3 minuty pózniej zauważyłem skradających się Bliżniaków Twisted Evil narazie są za krzakami, poczekam aż się zbliża żebym miał większe szanse Twisted Evil chociaż miałem cykora, że to oni mnie potną przez te krzaki Embarassed ...
i nagle seeeria i szłyszę jednago blizniaka jak mówi -Dostałem- uff (dobrze mieć kompana na dachu, o którym się nie wie Very Happy ) odrazu wycelowałem w drugiego, jeden strzał i -Dostałem- He He Very Happy Twisted Evil Very Happy wzorowa akcja, jedna seria (Seba) i jeden strzał (ja) i w ciągu może 3-4 sekund nie było ani Crasha, ani Rastina Cool jak jeden dobrze "naoliwiony" i współgrający Team Very Happy

Dużo śmiechu było kiedy Rudy i Chochoł oblężyli mnie będąc na wale, a ja siedziałem ostrzeliwany za drzewem Sad kiedy tylko wyjrzę, Chochoł wali spreżyną, w drugą stronę G36C Rudego Confused koniec końców upolował mnie ten drugi strzałem w... pośladek Very Happy kiedy za bardzo się wychyliłem ukrywając się przed kulkami Chochoła Smile

Było też dużo innych akcji (ale opiszę ję kiedy lepiej sobie przypomnę) jak chociażby headshot jaki sprzedałem Crashowi z odległosci około 15 metrów, prosto w gogle Twisted Evil Very Happy

No i polowanie na dwóch "ciężko uzbrojonych" Wink chłopaki z "49-tego " dali plamę, totalna klapa z ich strony... A Nasza akcja i drużyna MIODZIO, po podziale obowiązków, każdy wiedział co ma robić i gdzie iść Twisted Evil jak jeden duży dobrze działający organizm Very Happy TO BYŁO ĆOŚ

Kurcze jestem NAPRAWDĘ ZADOWOLONY z tej strzelanki Very Happy Cool Twisted Evil oby takich więcej i oby tak dalej.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Elvis dnia Nie 17:21, 14 Wrz 2008, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mlody
Plutonowy
Plutonowy



Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Radość

PostWysłany: Nie 19:50, 14 Wrz 2008    Temat postu:

Do Cwierćdobiaka wytrzymali:

-Danioł
-Kowal
-Rudy
-Elvis
-Mlody
-Dawid

Relacje napisze pozniej bo teraz nie mam czasu ;(


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kowal
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży



Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 110
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: EldoRadość

PostWysłany: Nie 22:49, 14 Wrz 2008    Temat postu:

Zaprawdę godne jest i sprawiedliwe co Młody rzecze, Tak Chochole przypilnowałem Smile wyżej wymienione osoby wytrwały do godziny 19 Laughing

No ludziska, strzelanka naprawdę superasta, mamy talent wszyscy Smile chyba każdy jest zadowolony Smile dla mnie takim miłym zaskoczeniem było bieganie po naprawdę sporych górkach chyba na żadnym sajcie nie ma takich duzych wzniesień co było kolejnym urozmaiceniem i plusem strzelanki Smile

Przychylam się do wypowiedzi Roddiego, zdecydowanie za krótko strzelaliśmy się na domkach działkowych to naprawdę smaczne miejsce Smile

1. Mimo ze dzień był chłodny, przed pierwszą rundą nieźle się rozgrzałem po przez taszczenie wora kulek na góre, to akurat było proste, gorzej mi poszło zejście z nimi po glinie Confused ale koniec konców dałem radę Cool
długie zapoznanie z terenem i znalezienie odpowiedniego miejsca.
Juz runda pierwsza runda, zawsze lubię opisywać pierwszą rundę na nowym terenie, ma to swój klimat Smile Start! co robić ? pobiegłem sciezką tyle ile się dało, strecilem w lewo i utopiłem się w krzakach, widzę Niczego on mnie nie, z krzunów parę kulek Dostał! co dalej robic przeskoczyłem na drugą stronę ścieżki tak był nie pamietam kto, ale go zabiłem i chwilę pozniej Roddy mnie pobił kulkami.

2. Jak już oddaliliśmy się od respa i graliśmy przez drogę, po rozpoczęciu rundy wskoczyłem do domku najbliżej drogi, po lewej stronie w krzakach był jeden z braci, odległość z 25m mozę nawet 30, Nawet nie probowałem strzelać serią wprost w niego, bo były znikłe szanse bym go ustrzelił, więc trza spróbować parabolą, broń do góry jedna kulka troszku za blisko spadła, poprawka na wiatr, drugi strzał z mojego punktu widzenie wyglądało to tak jak by dostał w sam czubek głowy spadającą juz kulką, co mnie nie zmiernie ucieszyło Smile jak się poźniej okazało nie dostał w głowę lecz w ramię, ale i tak miało to swój smak, smak spadającej kulki na wroga Very Happy Dalej wyskoczyłem z domku i powędrowałem dalej w kolejnej chatce był juz Seba, nawet, nawet bardzo dobrze nam wychodzi porozumienie się bez głosu, Sebek po majtał troszku rękami i już wiedziałem gdzie jest wróg, konkretnie Rudy i Chochoł. Troszkę się tam poplątałem, ale w końcu wylądowałem na ścieszce co Chochoł zauważył i poinformował donośnym głosem cały team tych w respie też Wink zabiłem jeszcze Rudego, I mnie zabił ten który przyjął do grupy (czyt. Chochoł) Laughing fajna akcja.

3. Jeszcze pamiętam akcyjkę jak wpadłem do jednego nie domku, ale już rezydencji odpicowanej ze Hej! porządek, duże łóżko pościel, szafka z jedzeniem głównie z tesco Laughing i kolejny domek z kalendarzem Dżentelmeni 2008r. Kolejny bo już z Sebą znaleźliśmy wcześniej jeden. Więc się tam zadomowiłem Wink a i w oknie taka ładna drewniana zasłonka Wink słyszę ze ktoś idzię odwracam, a tam Burgunt, ale nie mój dom to moja forteca! tam mnie nikt nie dopadnie, zauwazył mnie jak już go zabiłem Wink czyham tam dalej w krzakach czyba Niczy jeszcze był co go zabiłem ale nie pamiętam, potem usłyszałem flagę, zagrałem i zwyciężyłem.

4. A no! ja bym mógł zapomnieć o szanownym "49tym rekonesans skład " Cool tylko tam było ich dwóch, a nie tylu co w nazwie Razz
Przed rozpoczęciem Sebek podszedł do mnie i powiedział " Kowal grajmy uczciwie ja jednego ty drugiego " Very Happy Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem powinnem powiedzieć Smile Połowę drogi razem z Sebą twardo szlismy <w> wracając do relacji, Kowal jak kot chodzi własnymi ścieżkami
odbiłem w prawo i szybciucho na górę się wdrapałem, idę sobie samotnie, spokojnie tylko słysze z dołu bojowe okrzyki, radość i chęć każdego z was, chęć zdobycia fraga Smile naglę ktoś krzyknął jest za domkiem, który miałem dosłownie pod nogami Laughing widzę go wbiega na górę, obserwowałem go dość długo, podszedłem troszkę blizej był juz za drzewem jakieś 10 m przede mną, nacisnąłem spust, wyszedł i wpadł na serie kulek Wink czułem się wtedy tak zajebiście Mr. Green

Zmiana, czas na garaże!

1. Jakoś pobiegłem, wiem ze kogoś zabiłem byłem już dość blisko flagi i dostałem naprawdę okropnego, mocnego heada! w samą skroń! odwróciłem się podniosłem ręce i wracam do respa, na górce zobaczyłem nieprzyzwoitą grupkę ofiar psiego wytrysku! sorry za to słownictwo ale zdenerwowali mnie straszliwie! Evil or Very Mad jeszcze krzyczą " Do ciebie juz nie strzelamy ty juz nie zyjesz ( i pedalski smiech)" A ch.. i w D... i na imię. Następny raz zabiorę ze sobą wiatrówkę którą komuś odstąpię a sam wezmę bazookę na ziemniaki zasilającą karbidem zasięg ? spokojnie granice 100m testowana z naklejką "Gerber" chyba brzoskwiniowo-marchewke xD wtedy nastukam im headów i zrobię frytki Wink bedzie taka szybka Lekcja, Temat; Nie denerwować Kowalika!

Na tej strzelance stopa była juz całkiem zgrana z resztą mnie(za co Chochoł mi już cos obiecał ) , więc biegałem dużo biegałem głównie górą, Wink ale to nie przynosiło ciekawych efektów głównie już przy końcu trasy ktoś mnie zabijał. więc zrezygnowałem z tej formy gry i wpadłem na inny pomysł zaskoczenia ale to za chwileczkę bo przypomniała mi się akcja ;

2. Startujemy blizej bramy, ul. Idzikowskiego Razz Rasz drogą, przez środek respa, tam w szczelinę miedzy garażami zaraz za mną Danioł, już jesteśmy po drugiej stronie na górce Rudy, we dwóch seria nie dała rezultatu, zdradziliśmy się gdzie jesteśmy, ja nie wiele myśląc kic w krzaki Danioł został ale nie za długo bo Rudy go wyhaczył i zabił, mnie nie zarejestrował ze tam byłem, obserwowałem go cichutko leząc w pokrzywach Confused akurat gdzieś poszedł wiec jedyna szansa! szybko wyrwałem w stronę hangaru, przytuliłem sie do ściany, Rudy był gdzieś nade mną więc nie ma jak mnie zabić, już runda długo się ciągła więc pomyślałem ze nie zostało dużo osób i pobiegłem po flagę co mi się opłaciło bo wygraliśmy Smile

Więc jak już nie biegałem po górach, to kilka rund chciałem zagrać tak ze biegnę nie zauważony do hangaru tam kilka pomieszczeń się łączy co daje 100% podejście blisko wroga, nawet to dobrze wychodziło kilka fragów udało się złapać nawet raz flagę dorwałem Smile

3. Dobra, jak już tam parę osób uciekło zaczynamy bliżej ulicy, szybko miedzy garaże jedne, drugie zaraz, zaraz tam nikogo nie ma więc wracam się z powrotem, wychylam się za winkla, tam tak Crash, Rastin i Rudy byli tak ustawieni ze wszyscy byli bokiem do mnie i prawię w jednej lini tak ze miałem ich jak na talerzu więc szyba seria i wszystkich dorwał, ale zabrakło mi już obrotu w ręce i nie starczyło mi kąta wygięcia ręki by zabić Roddiego, a drań miał już flagę zabił mnie i uciekł.

Już sam koniec zostało 6 osób, czekających na ćwierćdobiaka Cool Więc składy, przyszło mi na myśl ze by zagrać z tymi których sam zaprosiłem do nas. Więc wyglodało to tak:

Team: Sami swoi lub Młodsi
Dawid
Młody
Kowal


Team: Starsi
Elvis
Rudy
Danioł


zostało nam 30 min do 19 :00 zagraliśmy chyba 3 rundki
Wyglądało tak że wszystkie wygraliśmy, Bardzo dobrze mi się współpracowało z ziomkami ze starej klasy, plan był prosty Młody idzie lewą stroną, Ja środkiem a Dawid prawą. Zawsze udawało mi się przeżyć do końca. Pierwszą rundę wytrzymałem z Młodym, drugą z Dawidem a trzecią sam, musiałem zabić Danioła i Elvisa co mi się udało Wink

Ha! Wyprzedziłem wszystkich w liczbie ćwierćdobiaków, już piąty Cool patrzeć od daty wymyślenia to już dużo Smile

ViVaT ASG MICHALIN !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dawid
Moderator



Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: KMD - Królestwo Kambodża (Aleksandrów)

PostWysłany: Nie 23:01, 14 Wrz 2008    Temat postu:

Strzelanka wyczesana Very Happy szczególnie z nową bronią.

Działki fajna sprawa choć na początku miałem wiele zastrzeżeń co do nich ale po 2 rundach spodobały mi sie Smile

2 runda. Startujemy go go go biegiem prosto a potem w lewo w krzaki z Sebą i Młodym chowamy sie za jakimś domkiem mija jakieś 4 minuty słyszymy flaga puszczam serie po krzakach przy fladze i pare osób wychodzi z rękami w górze Cool Seba skoczył po flage i wygraliśmy.

Teraz garaże zaczynamy na skrzyżowaniu bliżej wjazdu Kowal rzucił propozycje żebym się gdzieś skampił więc poszedłem za drzewko posiedzieć sobie. Nie czekałem długo bo nagle pojawił sie jeden z bliźniaków idący przy garażu seria nie żyje zaraz wyskoczył rudy biegnąc przez skrzyżowanie i strzelając na oślep puszczam serie i następny frag Cool pod lufe podszedł mi jeszcze Roody tak samo jak reszta poległ Very Happy . Na re5pie okazało sie że za plecami miałem Elvisa skampionego w którymś garażu który nie wiedział co sie dzieje i myślał że ja jestem tym złym Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elvis
Starszy Kapral
Starszy Kapral



Dołączył: 04 Lip 2008
Posty: 82
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Wietnamu. Operacja tet.

PostWysłany: Pon 0:05, 15 Wrz 2008    Temat postu:

Ano tak Dawid, ano tak własnie było w twej ostatniej akcji Rolling Eyes bo słyszałem broń i widzialem tylko schodzących się do respa ludzi Very Happy a że byli tam i nasi i ich, nie widziałem czy to nasz broni flagi, czy wróg oczyszcza przedpole. A za twoimi plecami od stróżówki skradał sie Crash, ale go zaszedłem od tyłu i sprzedałem head'a Very Happy jakby nie patrząc obaj obroniliśmy flagę Cool

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Madzia
Sierżant
Sierżant



Dołączył: 10 Maj 2007
Posty: 143
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:58, 15 Wrz 2008    Temat postu:

1.No to go go go
[link widoczny dla zalogowanych]
2.Franek
[link widoczny dla zalogowanych]
3.Kowal zabija Franka
[link widoczny dla zalogowanych]
4.Roddy
[link widoczny dla zalogowanych]
5.Chochoł
[link widoczny dla zalogowanych]
6.Młody
[link widoczny dla zalogowanych]
7.Chochoł i Burgunt w pozycjach ciekawych
[link widoczny dla zalogowanych]
8.Radość Niczego
[link widoczny dla zalogowanych]
9.Najstarsza MP5 Chochoła
[link widoczny dla zalogowanych]
10. Część jednego z team-ów
[link widoczny dla zalogowanych]
11. Jeden z team-ów
[link widoczny dla zalogowanych]
12.Seba
[link widoczny dla zalogowanych]
13.Blizniak i Niczy
[link widoczny dla zalogowanych]
14.Niczy
[link widoczny dla zalogowanych]
15.Franek z flagą
[link widoczny dla zalogowanych]
16.Dziwna pozycja Seby ;p
[link widoczny dla zalogowanych]
17.ChochołSmile
[link widoczny dla zalogowanych]
18.Join-t-he party!
[link widoczny dla zalogowanych]
19.Kowal z tabliczką
[link widoczny dla zalogowanych]
20. Mapet
[link widoczny dla zalogowanych]
21. RE5P
[link widoczny dla zalogowanych]
22. Relax
[link widoczny dla zalogowanych]
23. Kucharz
[link widoczny dla zalogowanych]
24. Mikuś
[link widoczny dla zalogowanych]
25. I ruszyli na 49 Rekonesans Sklad
[link widoczny dla zalogowanych]
26 .c.d.
[link widoczny dla zalogowanych]
27. cd.
[link widoczny dla zalogowanych]
28. c.d.
[link widoczny dla zalogowanych]
29. Jeden z team-ów
[link widoczny dla zalogowanych]
30. Seba zdobywa fraga
[link widoczny dla zalogowanych]
31. Jedzonko
[link widoczny dla zalogowanych]
32. Walka z M4 trwa
[link widoczny dla zalogowanych]
33. Wszyscy chętnie pomagają
[link widoczny dla zalogowanych]
34. Chochoł wyczuwa co jest M4
[link widoczny dla zalogowanych]
35. 49 Rekonesans Sklad
[link widoczny dla zalogowanych]
36. Przeprowadzka
[link widoczny dla zalogowanych]
37. Grilloprzenośnik
[link widoczny dla zalogowanych]
38. Ciężkie chwile Młodego
[link widoczny dla zalogowanych]
39. c.d. Ciężkie chwile Młodego
[link widoczny dla zalogowanych]
40. Prawy profil Mikusia
[link widoczny dla zalogowanych]
41. hmmm
[link widoczny dla zalogowanych]
42. Polowanko
[link widoczny dla zalogowanych]
43. Mapet
[link widoczny dla zalogowanych]
44. Był też grill, w tle zaduma
[link widoczny dla zalogowanych]
45. Widok z RE5Pa
[link widoczny dla zalogowanych]
46. Widok z RE5Pa c.d.
[link widoczny dla zalogowanych]
46. Mikuś ze Steyr'em mym
[link widoczny dla zalogowanych]
47. ...
[link widoczny dla zalogowanych]
48. Był też Jasiek
[link widoczny dla zalogowanych]
49. Makijaż
[link widoczny dla zalogowanych]
50. Roddy i Mapet
[link widoczny dla zalogowanych]
51. Elvis
[link widoczny dla zalogowanych]
52. Młody
[link widoczny dla zalogowanych]
53. Lewy profil Mikusia
[link widoczny dla zalogowanych]
54. Szukamy śrubki...
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Roddy
Sierżant
Sierżant



Dołączył: 29 Mar 2008
Posty: 143
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Radość stolica reszta okolica :)

PostWysłany: Pon 20:43, 15 Wrz 2008    Temat postu:

fajowo że ludzie znowu podejmują się robienia fotek i potem jest co pooglądać

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kowal
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży



Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 110
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: EldoRadość

PostWysłany: Pon 22:40, 15 Wrz 2008    Temat postu:

Bardzo fajnie Smile Jeszcze czekamy na te które Sista robiła Very Happy

Miał bym malutką prośbę dawno nie miałem nowych zdjęć, Chochol wstawisz mi przy okazji do profilu zdj. Nr 3 i 19 Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Emilka
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy



Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 0:18, 16 Wrz 2008    Temat postu:

no proszę, proszę! Strzelaneczka w Warszawie? Smile

i co ja tu robię? Shocked

brak strzelanek udziela mi się niezwykle.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Chochol
Ojciec Założyciel
Ojciec Założyciel



Dołączył: 05 Cze 2006
Posty: 2022
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Michalin of course

PostWysłany: Wto 11:58, 16 Wrz 2008    Temat postu:

Wypasik, wypasik, rzeczywiście dużo milej jest gdy do relacji foty są dołączone Smile Każdy może zobaczyć jak czasem śmiesznie wygląda chodząc w przykucu z przykrótką MP5ką polepioną taśmą Laughing Bo ze środka to sobie zawsze myślę - "ale jestem niewidzialny, i jeszcze te kocie ruchy" - a potem patrzę na siebie na fotce i śmiech Smile

Fotki Sisty spróbuję przed wyjazdem wrzucić także.

Kowal - wrzuciłem Ci to z tabliczką. Zabijanie Franciszka chaotycznie wygląda i trochę krzywdzące dla samego Franciszka by było Wink

Emilka się pojawiła z daleka! Hell yeah! Pozdro, pozdro! Skrobnij cosik jak u Ciebie. Może być nawet w tym temacie Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kowal
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży



Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 110
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: EldoRadość

PostWysłany: Wto 17:01, 16 Wrz 2008    Temat postu:

Spoko, spoko nie pomyślałem. Dzieki Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ASG grupa Michalin i okolice Strona Główna -> RELACJE ZE STRZELANEK ORAZ ZDJECIA WSZELAKIE Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin